niedziela, 7 stycznia 2018

Świadomie zaplanuj swój rok!

nowe możliwości, nowy rok

Siadam przy biurku, na stoliku czeka na mnie już zaparzona kawa, której tak dawno nie piłam. Jeju… jak to możliwe, że od czterech miesięcy tego słodkiego płynu nie miałam w ustach? Ale dzisiaj nie o piciu kawy i jej zapomnianym, aromatycznym smaku, lecz o świadomym planowaniu roku. Biorę do ręki długopis i zaczynał kreślić swoje główne cele na 2018 rok.

Styczeń to czas podsumowań, ale także czas wyznaczania nowych celów, marzeń. Mamy nowe 12 miesięcy, 356 dni, które możemy zaplanować tak, aby ten rok pomógł nam przezwyciężyć nasze słabości, walczyć ze złymi nawykami, aby dał nam odwagę do realizacji tego, czego pragniemy, o czym marzymy, ale wciąż brak nam determinacji.

Zgadza się, nigdy nie robiłam podsumowań przemijającego roku i nie zawracałam sobie głowy „jakimś” długofalowym planowaniem przyszłego. Nie spisywałam celów, marzeń, czy pragnień. Owszem, miałam swój cel w myślach, ale po pierwszym miesiącu prawdopodobnie „gdzieś” uleciał i ślad o nim zaginął. Zdecydowanie zapisanie na kartce swojego celu na nadchodzący rok pozwala na jego skrupulatne realizowanie, krok po kroku.

I tak, jak w piosence Nie czekaj Barbary Wrońskiej Teraz jest najlepszy czas, żeby w skrzydła puścić wiatr. Nie czekaj…

Czemu planuję? Chyba świadomie dorosłam do tego, aby wziąć swoje życie w garść i mieć kontrolę nad tym, o czym marzę i to spełniać. A może dlatego, że ten rok zapowiada się dla mnie wyjątkowo, zagadkowo i nieprzewidywalnie. Chcę nakierować cześć spraw w taki sposób, aby w grudniu usiąść i pomyśleć, że był to dobrze wykorzystany rok.

U mnie ten rok będzie pod hasłem: SAMODYSCYPLINA. Pod tym słowem kryją się wszelkie, codzienne dobre nawyki, plany na kolejne miesiące, które chcę aby zakorzeniły się w mojej krwi na stałe.

słowo klucz na nowy rok

Moje postanowienia podzieliłam na cztery kategorię (życie prywatne, zdrowie, rozwój osobisty oraz Blog), nad którymi chcę zapanować w 2018 roku. Cele długofalowe, które dotyczą całego roku, a także krótkofalowe, które obejmują pojedyncze miesiące. Dzięki temu, w łatwy sposób mogłam określić cele odpowiadające każdej dziedzinie, której chcę poświęcić więcej uwagi. Są to elementy mojego życia, nad którymi chcę panować, mieć władzę, a także odznaczać każdego miesiąca w jakim miejscu jest realizacja mojego rocznego postanowienia.


     ŻYCIE PRYWATNE


W gąszczu pracy, szybkim tempie życia, zapomniałam o pielęgnowaniu tego, co jest dla mnie najważniejsze. Zbyt często w roku 2017 łapałam się na tym, że nie poświęcałam sobie wystarczająco dużo czasu, zabrakło spacerów, rozmów samej ze sobą, poczucia kobiecości, zaangażowania się w obowiązki domowe czy relacji międzyludzkich. Zdecydowanie nie chcę, aby w tym roku lenistwo,  czy złe nawyki przezwyciężyły moje życie.


     ZDROWIE


Stanowczo stwierdzam, że w poprzednim roku zabrakło samodyscypliny, determinacji i samozaparcia do lepszej wersji siebie. Dałam porwać się wirowi pracy i „nudnemu” życiu W tej kategorii znajdują się plany obejmujące powroty do regularnego uprawiania sportu, skrupulatnego zwrócenia uwagi na to, co jem, wizyty u specjalistów, czy przygotowania do pewnych, sportowych zadań.

     ROZWÓJ OSOBISTY


Jestem osobą, która często zapał i chęci ma w pierwszej fazie pomysłu. Szybko zniechęcam się do podjętych przeze mnie projektów, w związku z tym, powstaje wiele niedokończonych zadań, pojawia się frustracja i brak chęci na podjęcie kolejnych rzeczy. W tym roku, chcę panować i mieć kontrole nad sukcesywnym poszerzaniem wiedzy. Plany w tej kategorii dotykają przede wszystkim: regularnego czytania książek, artykułów tematycznych związanych z praca zawodową, zdobycia tytułu magistra, obserwacji ciekawych i inspirujących stron.


     BLOG


Ostatnią kategorią, nad którą świadomie będę pracować w 2018 roku jest blog. Założenie i prowadzenie bloga było moim ciągłym, przekładanym marzeniem, które przegrywało z kompleksami. Dlatego też, chcę stworzyć przyjazne miejsce dla siebie, które każdego dnia będzie przypominać mi o samodyscyplinie, o spełnianiu najskrytszych marzeń, o realizowaniu pragnień. Chcę również, aby moje działania związane z blogiem były dla Ciebie inspiracją na lepsze jutro!

cele na nowy rok

Przy konstrukcji planu na kolejne 365 dni, wzięłam również pod uwagę możliwości i warunki ograniczające moje cele. Dlatego też, w moich tegorocznych planach nie znajdzie się żadna, długa podróż, nie będzie również żadnych dodatkowych szkoleń, nadprogramowych wydatków, czy innych rzeczy związanych z finansami, czasem i zaangażowaniem.  

Myślę, że takie rozłożenie elementów życia na czynniki pierwsze, pomoże świadomie i realnie dążyć do poprawy i zadowolenia z życia.


Może i Ty stworzysz swoją listę planów i marzeń na tegoroczny rok? A może masz już swoje postanowienia na lepszą wersję siebie? Chętnie dowiem się co wpływa na budowanie Twojej samodyscypliny i jak sobie z nią radzisz.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 ja, i rowerowe ja , Blogger