środa, 21 lutego 2018

10 faktów, których o mnie nie wiesz!

wycieczka rowerowa

Dzisiaj na blogu wpis z tych osobisty, który być może pomoże Ci „wstępnie” poznać jakim jestem człowiekiem. Nie będzie długo i postaram się, aby również nie było bardzo nudno. Oczywiście zataiłam takie fakty, które by mnie doszczętnie kompromitowały:) Chyba, że kiedyś się odważę. 

1. sprzedałam samochód, aby kupić rower! – taaak, i jestem z tego dumna! Nie była to nawet trudna decyzja, z którą musiałabym się kilka nocy przespać. Spotkałam na swojej drodze osoby, które zainspirowały mnie do spędzenia czasu „trochę inaczej” niż zazwyczaj.  Przede wszystkim, to był czas, w którym potrzebowałam zmian, chciałam wywrócić swoje życie o "kilka stopni" –  wszyscy chcą o 180 stopni, to ja pomyślałam, że niech się uda chociaż o kilka - i udało mi się!

2. kocham słoneczniki! – ooo tak! Zakochałam się w nich podczas podróży kolonijnej jako dziecko. Widok słowackich pól pełnych słoneczników spowodował, że się im oddałam i tak pozostało do tej pory. Nawet spróbowałam posadzić słoneczniki w moim małym ogródku, jednak żaden nie wyrósł. Kwiaty mnie nie lubią i to nie tylko słoneczniki!

3. wariuję na punkcie kolorowych długopisów, kredek, karteczek i innych artykułów papierniczych i szkolnych. Zdecydowanie mam tego za dużo!

4. uwielbiam spacerować po księgarniach i bibliotekach! Prawdopodobnie, gdybym miała trochę więcej pieniędzy, to tę powstałą nadwyżkę gotówki z pewnością zostawiałabym w księgarni, a nie na koncie oszczędnościowym.

5. pije kawę zbożową, może bardziej mleko z kawą zbożową. Obecnie – niestety – kawa została wykluczona przez mój organizm (na pewno nie została wyeliminowana przeze mnie, bo ja takiej głupoty bym nie zrobiła!), ale już niedługo – mam nadzieję – będę na nowo cieszyć się jej smakiem i może w przyszłości jakiś ekspres do kawy się znajdzie!

6. boję się burzy i to bardzo! I jestem pewna, że jest to już brontofobia. I jeśli nawet ktoś powie mi, „że nie ma czego się bać” – po takich słowach na pewno nie przestane bać się burzy.

7. jako nastolatka topiłam się w książkach Sparksa! Prawdopodobnie, dzięki niemu rozpoczęłam swoją przygodę z czytaniem książek. Teraz nie mam oporów przed innymi gatunkami literatury, takim jak: kryminały, biografie, poradniki, opowiadania, powieści… i częściej to właśnie one ląduję w moich rękach – a przy okazji to jestem zwolenniczką książek papierowych!

8. uszyłam sobie sukienkę, w której byłam na imprezie rodzinnej i prawdopodobnie nikt nie poznał, że sama ją uszyłam (albo nikt nie chciał mówić).

9. kocham góry! Lubię chodzić (trochę mniej jeździć rowerem – ponieważ, po kilku kilometrach pokonują mnie) po szlakach i patrzeć na ich potęgę. Milczące i niebezpieczne, ale przede wszystkim pobudzające do refleksji, udowadniają jakim małym człowieczkiem jesteśmy na ziemi. 
  
10. moim marzeniem było mieć własne biurko w pracy. I może wszystko byłoby w porządku, gdybym przy tym biurku nie siedziała osiem godzin non stop! 

Poznajmy się! Jeśli masz ochotę, to zdradź kilka faktów ze swojego życia. Chętnie i ja Ciebie poznam. Może podzielisz się „jakimś” faktem z życia, z którego teraz chcę Ci się śmiać, a „kiedyś” nie było Ci wcale do śmiechu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 ja, i rowerowe ja , Blogger